Gdy matka tuli w ramionach dziecko swe,

Jej miłość staje przeciw złym mocom.
Tak ludzie modlą się o urodzajny deszcz,
Jak ona czuwa nad nim nocą.

Wyfruwa wreszcie z gniazda młody ptak.
Bo przywilejem jest młodości
Zabawa, radość, przyjaźń, a nie strach.
Bo młodość nie chce wiedzieć o tym, że:

Ref.:
Życie choć piękne tak kruche jest.
Wystarczy jedna chwila, by zgasić je.
Życie choć piękne tak kruche jest.
Zrozumiał ten, kto otarł się o śmierć.

I nie do końca piękny jest ten świat
Gdy wciąż odwieczne prawa łamie.
Zabiera miłość, młodość, słońca blask
Lecz my nie chcemy wiedzieć o tym, że:

Ref. x2


I co nam teraz pozostało

krzycz tego nam nie zabroni nikt
tak jak ty czujesz tak czuję ja
ręce masz w górze i krzyczysz tak
tego nam nie zabroni nikt

krzyk to życie twoje
które w tobie płonie
wykrzycz cały swój gniew

przestańmy wreszcie być pokorni
dziś nie powstrzyma nas już nic
tak jak ty czujesz tak czuję ja
ręce masz w górze i krzyczysz tak
tego nam nie zabroni nikt