Każdej nocy grawitacji wbrew

łagodny powiew snu
w niebo gdzieś niesie cię
do przodu zrobić krok
tak bardzo chciałbyś lecz
po co się zaraz pchać
wystarczy sama chęć
ten co zawsze w miejscu stoi
nie zagubi nigdy drogi
mało strachu
dużo zysku ma
i kiedy wierzysz że
tak dobrze jest jak jest
ze snu wyrywa cię
kolejny zwykły dzień
żeby coś dla siebie
tu na ziemi a nie w niebie
z życia mieć
nie wystarczy bujać w chmurach
i ogromna tak jak góra chęć
nie wystarczy w miejscu stać
trzeba biec i wciąż się pchać
żeby coś dla siebie


TAK NIEWIELE ŻĄDAM

TAK NIEWIELE ZNACZĘ
TAK NIEWIELE WIDZIAŁEM
TAK NIEWIELE ZOBACZĘ

TAK NIEWIELE MYŚLĘ
TAK NIEWIELE ZNACZĘ
TAK NIEWIELE SŁYSZAŁEM
TAK NIEWIELE POTRAFIĘ

WOLNOŚĆ KOCHAM I ROZUMIEM
WOLNOŚCI ODDAĆ NIE UMIEM

TAK NIEWIELE MIAŁEM
WCI?Ż NIEWIELE MAM
MOGĘ ZROBIĆ WSZYSTKO
MOGĘ ZOSTAĆ SAM