Żyłem po bożemu, nie zbłądziłem ni razu.

A to co potrzebuję to więcej czadu.
Mama mi wpajała pawdy, których mam już dosyć.
Starych prawd już dość, trzeba je odwrócić.

Dość już mam wracania z chlania po kryjomu.
Rcia "na całego", gdy ich nie ma w domu.
Mama...
...przewrócić.
Żyłem tak, jak chcieli, jak kazali na kazaniach.
Wiesz? Nie będę więcej biegał na kolanach.
Mama...
...przewrócić.

Zabierz biednemu daj bogatemu.


Nie mów nic tylko zawsze przy mnie bądz

cały świat tobą dzisiaj jest

tylko ty to jak odlot w biały sen
pragnę cię ciepła twoich rąk

zimny głos ciągle jeszcze goni mnie
stygnie krew kiedy mówisz nie

jesteś dla mnie białym deszczem
kroplą wody i powietrzem
narkotykiem kromką chleba
w twoich oczach moje niebo

chciałbym znów żyć od nowa kochać móc
ty powracasz wciąż w moim śnie
dziki głód moje nerwy targa ból
nie zapomnę już nigdy cię