JAK JA BYM CHCIAŁ

BUDZIĆ SIĘ TYLKO Z TOBĄ
I ZAPACHEM TWYM
ŻEBY SIĘ KOŃCZYŁ DZIEŃ
I CHCIAŁBYM ŻEBYŚ TEŻ
POCZUŁA TO BARDZO MOCNO
A WTEDY WIERZĘ ŻE
NA PEWNO TAK STANIE SIĘ

JA W TO WIERZĘ

CAŁKIEM INNY ŚWIAT
CHCIAŁBYM TEŻ Z TOB? ODKRYĆ
I NIE ZDRADZIĆ GO
ZANIM SKOŃCZY SIĘ CZAS
I WIERZĘ ŻE JA SAM
ODNAJDĘ W NIM
NASZĄ DROGĘ
A GDY ZAPYTASZ SIĘ
BĘDĘ ODPOWIEDŹ ZNAŁ

JA W TO WIERZĘ

ZASTANÓW SIĘ
JESTEŚ TU
UWIERZYĆ W TO
MOŻEMY JUŻ

JA W TO WIERZĘ


Tak trudno mi się na nią zdobyć

tak trudno jest mi ją w głowie ułożyć
tak trudno co ja będę gadał
przecież tak rzadko to mi się zdarza
no była tu gdzieś ale już jej nie ma
gdzieś tu była pewnie się zgubiła
była tu gdzieś i nie wiem co się stało
wszystko mi nagle z głowy wyleciało
no była tu myśl! myśl!
ale jak duch zniknęła znów
no była tu gdzieś ale już jej nie ma
była tu gdzieś przez moment ją widziałem
jak błyskawica szybko przeleciała
błysnęła i zgasła a już ją prawie miałem
lecz o co mi chodziło znowu zapomniałem
tak bardzo się staram i nic mi nie wychodzi
koledzy mi mówią bym używał głowy
ja chciałbym wreszcie im zaimponować
a oni się śmieją i ze mnie leją
no była tu myśl! myśl!
ale jak duch zniknęła znów
no była tu gdzieś ale już jej nie ma