JAK JA BYM CHCIAŁ

BUDZIĆ SIĘ TYLKO Z TOBĄ
I ZAPACHEM TWYM
ŻEBY SIĘ KOŃCZYŁ DZIEŃ
I CHCIAŁBYM ŻEBYŚ TEŻ
POCZUŁA TO BARDZO MOCNO
A WTEDY WIERZĘ ŻE
NA PEWNO TAK STANIE SIĘ

JA W TO WIERZĘ

CAŁKIEM INNY ŚWIAT
CHCIAŁBYM TEŻ Z TOB? ODKRYĆ
I NIE ZDRADZIĆ GO
ZANIM SKOŃCZY SIĘ CZAS
I WIERZĘ ŻE JA SAM
ODNAJDĘ W NIM
NASZĄ DROGĘ
A GDY ZAPYTASZ SIĘ
BĘDĘ ODPOWIEDŹ ZNAŁ

JA W TO WIERZĘ

ZASTANÓW SIĘ
JESTEŚ TU
UWIERZYĆ W TO
MOŻEMY JUŻ

JA W TO WIERZĘ


Nie mów nic tylko zawsze przy mnie bądz

cały świat tobą dzisiaj jest

tylko ty to jak odlot w biały sen
pragnę cię ciepła twoich rąk

zimny głos ciągle jeszcze goni mnie
stygnie krew kiedy mówisz nie

jesteś dla mnie białym deszczem
kroplą wody i powietrzem
narkotykiem kromką chleba
w twoich oczach moje niebo

chciałbym znów żyć od nowa kochać móc
ty powracasz wciąż w moim śnie
dziki głód moje nerwy targa ból
nie zapomnę już nigdy cię