JAK W CZARNEJ KAWIE

JAK W NIEPOTRZEBNYCH SNACH
ZGUBIŁEM W TRAWIE
TWYCH POCAŁUNKÓW SMAK
LECZ WIEM GDZIE ZNALEŹĆ MAM
TWYCH KROKÓW WOLNY RYTM
BĘDĘ TUŻ OBOK
GDY ZECHCESZ POWIEM CI

JAK W STARYM FILMIE
NA MROCZNYCH ULIC DNIE
PO BRUKU SPŁYNIE
CZYJŚ NIEWYBREDNY ŚMIECH
LECZ CZEKAM W JEDNEJ Z BRAM
WYSTARCZY JEDEN SZEPT
JUŻ JESTEM OBOK
GDY ZECHCESZ POWIEM

CHCĘ DZIŚ Z TOBĄ ZROBIĆ
TO JESZCZE RAZ

W ŁATWYCH SERIALACH
GDZIEŚ MÓJ ZGUBIŁAŚ ŚLAD
GDZIEŚ MNIE PODZIAŁAŚ
W TOREBKACH DROBNYCH SPRAW
LECZ GDY NIEZNANY DŹWIĘK
JAK WPÓŁ PRZERWANY GEST
W SKÓRĘ CI WBIJA DRESZCZ
WTEDY DOKŁADNIE WIESZ

CHCESZ DZIŚ ZE MN? ZROBIĆ
TO JESZCZE RAZ


Są chwile pełne gorzkich łez

są słowa które budzą gniew
kiedy to w co wierzysz nagle traci sens
są myśli których boisz się

znad krawędzi życia uciec nie ma gdzie
nikt nie poda ręki zapomniany gest
wszędzie słyszysz słowa które ranią cię
ty jednak musisz wierzyć że

każdy nowy dzień daje nam siłę

wiem bywają chwile tak już w życiu jest
gdy znajdujesz radość w sercu gdzieś na dnie
wiem co wtedy czujesz o czym wtedy śnisz
jak smakuje życie gdy

każdy nowy dzień daje nam siłę