SIEDZIMY CZEKAMY BĘDZIE DOBRZE
SOBIE RADĘ DAMY BĘDZIE DOBRZE
BLOK-BRYGADA ŁAWKA TRAWA
ZIOMAL RAPA JA MAM FIATA
W ŚRODKU GŁOŚNIK TYSIĄC WATA
WKOŁO TRAWA JEST ZABAWA
TRAWA TO MURAWA
TA TRAWA TO MURAWA
TRAWA TO MURAWA
BLOK-BRYGADA ŁAWKA TRAWA
SIEDZIMY CZEKAMY BĘDZIE DOBRZE
SOBIE RADĘ DAMY BĘDZIE DOBRZE
KTO TU PRZYJDZIE TEN NIE WYJDZIE
KTO PRZYJEDZIE NIE ODJEDZIE
NIE MA KASY MAMY WCZASY
WKOŁO TRAWA PIERWSZEJ KLASY
ŻEBY BYŁO JASNE
TA TRAWA TO MURAWA
TA TRAWA TO MURAWA
SIEDZIMY CZEKAMY BĘDZIE DOBRZE
SOBIE RADĘ DAMY BĘDZIE DOBRZE
BĘDZIE DOBRZE BĘDZIE DOBRZE
Ptasie skrzydła senne jeszcze
mokre pióra pachną deszczem
wszystko szare w szarym oknie
świat u drzwi cierpliwie moknie
może kiedyś wrócisz do mnie
puste miejsce w moim oknie
gdybyś chciał gdybyś mógł
oddać mi wolność twoich snów
przestrzeń lot swobodny lot
kiedy już odlecisz stąd
weź ze sobą wszystko wszystko to
świtu blask jasny ślad każdą wolną myśl
zostaw kroplę rosy zeschły liść
słońca blask odmierza drogę
wiem że musisz odejść tam
mgła oddziela nas swym progiem
ptasi świat i ludzki świat
dobrze wiem że tak ma być
wiem a jednak wolno mi
nazwać ptaka bratem swym
Tak często mijam na ulicy cię,
Spod stóp umyka mi twój cień.
Deszcz całuje twoją twarz.
Imię twoje śpiewa wiatr.
Lekkim krokiem płyniesz poprzez morze głów
l wiem, że jesteś sama nawet tu.
Gdy patrzę w twoje okno
Jest już całkiem ciemno.
Bardzo tego pragnę
Byś była wreszcie ze mną obud? się i spójrz
Jestem tu ...
Tak często mijam na ulicy cię,
Spod stóp umyka mi twój cień.
Byliśmy dziś na plaży
Razem, lecz osobno.
Bardzo pragnę tego byś była choć raz ze mną.
Odwróć się i spójrz
Jestem tu ...