I co nam teraz pozostało

krzycz tego nam nie zabroni nikt
tak jak ty czujesz tak czuję ja
ręce masz w górze i krzyczysz tak
tego nam nie zabroni nikt

krzyk to życie twoje
które w tobie płonie
wykrzycz cały swój gniew

przestańmy wreszcie być pokorni
dziś nie powstrzyma nas już nic
tak jak ty czujesz tak czuję ja
ręce masz w górze i krzyczysz tak
tego nam nie zabroni nikt


Kiedy jestem sam

Przyjaciele są daleko, daleko, ode mnie, ode mnie
Gdy mam wreszcie czas dla siebie

Kiedy sobie przypominam
Dawne dobre czasy
Czuję się jakoś dziwnie, dzisiaj noc jest
czarniejsza

Oprócz błękitnego nieba
Nic nam dzisiaj nie potrzeba

Gdzie są wszystkie dziewczęta
Które kiedyś tak bardzo, tak bardzo kochałem,
kochałem
Kto z przyjaciół pamięta, ile razy dla nich
przegrałem

W gardle zaschło mi
I butelka zupełnie, zupełnie już pusta, już pusta
Nikt do drzwi już dzisiaj nie zapuka

Oprócz błękitnego nieba ...

Oprócz drogi szerokiej, oprócz góry wysokiej
Oprócz kawałka chleba, oprócz błękitu nieba
Oprócz słońca złotego, oprócz wiatru mocnego

Oprócz błękitnego nieba ...