Have you had enough of changes

have you had enough of changing
like a bird you have flown
through the shadows of yours forsaken hopes
you broke tree come to me trying
through the mansion
of the watch me nows
you were caught you were bought
you broke out come to me flying
have you had enough try smiling
like a siren in a sailors dream
you toutched the pure the obscene
you broke out without doubt flying
life is for those who live
life is for those who live


Gdy matka tuli w ramionach dziecko swe,

Jej miłość staje przeciw złym mocom.
Tak ludzie modlą się o urodzajny deszcz,
Jak ona czuwa nad nim nocą.

Wyfruwa wreszcie z gniazda młody ptak.
Bo przywilejem jest młodości
Zabawa, radość, przyjaźń, a nie strach.
Bo młodość nie chce wiedzieć o tym, że:

Ref.:
Życie choć piękne tak kruche jest.
Wystarczy jedna chwila, by zgasić je.
Życie choć piękne tak kruche jest.
Zrozumiał ten, kto otarł się o śmierć.

I nie do końca piękny jest ten świat
Gdy wciąż odwieczne prawa łamie.
Zabiera miłość, młodość, słońca blask
Lecz my nie chcemy wiedzieć o tym, że:

Ref. x2