Tak trudno mi się na nią zdobyć

tak trudno jest mi ją w głowie ułożyć
tak trudno co ja będę gadał
przecież tak rzadko to mi się zdarza
no była tu gdzieś ale już jej nie ma
gdzieś tu była pewnie się zgubiła
była tu gdzieś i nie wiem co się stało
wszystko mi nagle z głowy wyleciało
no była tu myśl! myśl!
ale jak duch zniknęła znów
no była tu gdzieś ale już jej nie ma
była tu gdzieś przez moment ją widziałem
jak błyskawica szybko przeleciała
błysnęła i zgasła a już ją prawie miałem
lecz o co mi chodziło znowu zapomniałem
tak bardzo się staram i nic mi nie wychodzi
koledzy mi mówią bym używał głowy
ja chciałbym wreszcie im zaimponować
a oni się śmieją i ze mnie leją
no była tu myśl! myśl!
ale jak duch zniknęła znów
no była tu gdzieś ale już jej nie ma


JAK W CZARNEJ KAWIE

JAK W NIEPOTRZEBNYCH SNACH
ZGUBIŁEM W TRAWIE
TWYCH POCAŁUNKÓW SMAK
LECZ WIEM GDZIE ZNALEŹĆ MAM
TWYCH KROKÓW WOLNY RYTM
BĘDĘ TUŻ OBOK
GDY ZECHCESZ POWIEM CI

JAK W STARYM FILMIE
NA MROCZNYCH ULIC DNIE
PO BRUKU SPŁYNIE
CZYJŚ NIEWYBREDNY ŚMIECH
LECZ CZEKAM W JEDNEJ Z BRAM
WYSTARCZY JEDEN SZEPT
JUŻ JESTEM OBOK
GDY ZECHCESZ POWIEM

CHCĘ DZIŚ Z TOBĄ ZROBIĆ
TO JESZCZE RAZ

W ŁATWYCH SERIALACH
GDZIEŚ MÓJ ZGUBIŁAŚ ŚLAD
GDZIEŚ MNIE PODZIAŁAŚ
W TOREBKACH DROBNYCH SPRAW
LECZ GDY NIEZNANY DŹWIĘK
JAK WPÓŁ PRZERWANY GEST
W SKÓRĘ CI WBIJA DRESZCZ
WTEDY DOKŁADNIE WIESZ

CHCESZ DZIŚ ZE MN? ZROBIĆ
TO JESZCZE RAZ