I kiedy ty i kiedy on
myślisz jak rozwalić świat
daj na luz i obudz się
bo zabijesz własny dom
zanim jeszcze zniszczysz całą ziemię
może dziś powstrzyma cię
świata rytm natury głośny krzyk
ziemia mówi nie
ty zacznij wreszcie słuchać jej
natura
i kiedy on i kiedy ty
rozwalicie świat na proch
może gdzieś odrodzi się
inny świat i inny dom
bo potęgę wielką ma natura
w walce przegrasz tylko ty
więc pokorny bądz i słuchaj jej
ziemia mówi nie
Żyłem po bożemu, nie zbłądziłem ni razu.
A to co potrzebuję to więcej czadu.
Mama mi wpajała pawdy, których mam już dosyć.
Starych prawd już dość, trzeba je odwrócić.
Dość już mam wracania z chlania po kryjomu.
Rcia "na całego", gdy ich nie ma w domu.
Mama...
...przewrócić.
Żyłem tak, jak chcieli, jak kazali na kazaniach.
Wiesz? Nie będę więcej biegał na kolanach.
Mama...
...przewrócić.
Zabierz biednemu daj bogatemu.