I kiedy ty i kiedy on

myślisz jak rozwalić świat
daj na luz i obudz się
bo zabijesz własny dom

zanim jeszcze zniszczysz całą ziemię
może dziś powstrzyma cię
świata rytm natury głośny krzyk
ziemia mówi nie

ty zacznij wreszcie słuchać jej

natura

i kiedy on i kiedy ty
rozwalicie świat na proch
może gdzieś odrodzi się
inny świat i inny dom

bo potęgę wielką ma natura
w walce przegrasz tylko ty
więc pokorny bądz i słuchaj jej
ziemia mówi nie


JAK JA BYM CHCIAŁ

BUDZIĆ SIĘ TYLKO Z TOBĄ
I ZAPACHEM TWYM
ŻEBY SIĘ KOŃCZYŁ DZIEŃ
I CHCIAŁBYM ŻEBYŚ TEŻ
POCZUŁA TO BARDZO MOCNO
A WTEDY WIERZĘ ŻE
NA PEWNO TAK STANIE SIĘ

JA W TO WIERZĘ

CAŁKIEM INNY ŚWIAT
CHCIAŁBYM TEŻ Z TOB? ODKRYĆ
I NIE ZDRADZIĆ GO
ZANIM SKOŃCZY SIĘ CZAS
I WIERZĘ ŻE JA SAM
ODNAJDĘ W NIM
NASZĄ DROGĘ
A GDY ZAPYTASZ SIĘ
BĘDĘ ODPOWIEDŹ ZNAŁ

JA W TO WIERZĘ

ZASTANÓW SIĘ
JESTEŚ TU
UWIERZYĆ W TO
MOŻEMY JUŻ

JA W TO WIERZĘ