OGLĄDAŁEM FILM

KIEPSKI JAKIŚ BYŁ
ALE TRZEBA BYŁO NA NIM BYĆ
USŁYSZAŁEM HIT
LECIAŁ W MTV
MODNY ZESPÓŁ LECZ SPRZEDAJE NIC

CZASEM MYŚLE SOBIE
PRZESZKADZA LUDZIOM TREŚĆ WYSTARCZY REFREN MIEĆ

ŻE COKOLWIEK SIĘ WYDARZY
SIA LA LA LA LA LA
JA CHCĘ KOCHAC CIĘ NA PLAŻY
SIA LA LA LA LA LA
I COKOLWIEK SIĘ WYDARZY
SIA LA LA LA LA LA
JA CHCĘ KOCHAĆ CiĘ NA PLAŻY
SIA LA LA LA LA LA

NAPISAŁEM WIERSZ
SŁOWA NIOSŁY MNIE
PROZĘ ŻYCIA SKRADŁ
POEZJI WDZIĘK
ZAŚ ŁEM CI
ZROZUMIAŁAŚ NIC
DZIWNE TAKIE
I ŻE "WOGLE " NIE
TWÓJ STYL

CZASEM MYŚLE TYM
ŻE PRZESZKADZA LUDZIOM
W ŻYCIU SENS
LECI BANAŁ I JUŻ PIĘKNIE JEST



Ptasie skrzydła senne jeszcze

mokre pióra pachną deszczem
wszystko szare w szarym oknie
świat u drzwi cierpliwie moknie

może kiedyś wrócisz do mnie
puste miejsce w moim oknie
gdybyś chciał gdybyś mógł
oddać mi wolność twoich snów
przestrzeń lot swobodny lot

kiedy już odlecisz stąd
weź ze sobą wszystko wszystko to
świtu blask jasny ślad każdą wolną myśl
zostaw kroplę rosy zeschły liść

słońca blask odmierza drogę
wiem że musisz odejść tam
mgła oddziela nas swym progiem
ptasi świat i ludzki świat

dobrze wiem że tak ma być
wiem a jednak wolno mi
nazwać ptaka bratem swym