Ty właśnie Ty

szczęście możesz mieć
sam je znajd?
nie pozwól by
ktoś zniszczyć mógł
twóje sny

lęk może kiedyś przyjść
lecz powstrzymaj go
i nie bój się
niech twoja wolność trwa
nie oddawaj jej
to twój skarb

gdy sumienia głos
czasem budzi się
posłuchaj go
nie zabijaj znów
cichych marzeń swych
choć ci czasem wstyd

wiem tak? siłę może mieć
ten co w sercu swym
nosi zawsze prawdę
ty wielkie skrzydła możesz mieć
jeśli tylko w twojej krwi
będzie płon?ł ogień


Ptasie skrzydła senne jeszcze

mokre pióra pachną deszczem
wszystko szare w szarym oknie
świat u drzwi cierpliwie moknie

może kiedyś wrócisz do mnie
puste miejsce w moim oknie
gdybyś chciał gdybyś mógł
oddać mi wolność twoich snów
przestrzeń lot swobodny lot

kiedy już odlecisz stąd
weź ze sobą wszystko wszystko to
świtu blask jasny ślad każdą wolną myśl
zostaw kroplę rosy zeschły liść

słońca blask odmierza drogę
wiem że musisz odejść tam
mgła oddziela nas swym progiem
ptasi świat i ludzki świat

dobrze wiem że tak ma być
wiem a jednak wolno mi
nazwać ptaka bratem swym