Nadziei nie miał taki brzydki był
samotny bez przyjaciół
panicznie bał się luster witryn szyb
unikał ludzkich oczu
chciał poznać miłość ale wielki strach
zabraniał wciąż i krzyczał nie
choć bardzo pragnął poznać życia smak
znał tylko słabość tylko lęk
zabił wszystkie swe marzenia
przez całe życie
nikt nie otarł jego łez
lecz nie bój się bo w końcu przyjdzie ktoś
odnajdzie piękno w duszy twej
zapomnisz wtedy szybko czym jest lęk
w miłości znajdziesz życia sens
SIEDZISZ TAK I CZEKASZ NA CUD
A WOKÓŁ ROŚNIE KURZ
CO JESZCZE MOŻESZ ZROBIĆ BY ŚWIAT
LEŻAŁ U TWYCH STÓP
JAK TO JEST
ŻE TRACISZ CZAS
PAMIETAJ ŻE...
WSZYSTKO CO MASZ
CO MÓGŁBYŚ MIEĆ
NIE LICZY SIĘ
TAK JAKBYŚ CHCIAŁ
WAŻNY JEST MOMENT
GDY SŁONECZNY DZIEŃ
ROZPALA ŚWIAT
I TO CO W NAS
W CIĄGŁYM BIEGU NIE CZUJESZ NIC
ŻYCIE UCIEKA CI
SPÓJRZ NIEBO KOLOR BŁĘKITU CIĄGLE MA
NIE JESTEŚ TUTAJ SAM
HEJEIJEJE ZDARZY SIĘ CUD -WYSTARCZY CHCIEĆ..