Dzień w dzień
noc w noc
z diabłem w karty gram
jak wir
na dno
wciąga mnie ta gra
o dziewczynę tę co twarz
tak jak anioł ma
i pijana szczęściem swym
tańczy naga w snach
może nie mam szans
lecz nie poddaję się do końca
walczę chociaż pech
chce w ziemię wdeptać mnie
tak jak morze złudzeń
końca nie ma gra
stawka nieraz
na kolana rzuca nas
wstanę żebym mógł
to powiedzieć ci
chociaż diabła wart ten świat
coś znaczyłem w nim
SIEDZISZ TAK I CZEKASZ NA CUD
A WOKÓŁ ROŚNIE KURZ
CO JESZCZE MOŻESZ ZROBIĆ BY ŚWIAT
LEŻAŁ U TWYCH STÓP
JAK TO JEST
ŻE TRACISZ CZAS
PAMIETAJ ŻE...
WSZYSTKO CO MASZ
CO MÓGŁBYŚ MIEĆ
NIE LICZY SIĘ
TAK JAKBYŚ CHCIAŁ
WAŻNY JEST MOMENT
GDY SŁONECZNY DZIEŃ
ROZPALA ŚWIAT
I TO CO W NAS
W CIĄGŁYM BIEGU NIE CZUJESZ NIC
ŻYCIE UCIEKA CI
SPÓJRZ NIEBO KOLOR BŁĘKITU CIĄGLE MA
NIE JESTEŚ TUTAJ SAM
HEJEIJEJE ZDARZY SIĘ CUD -WYSTARCZY CHCIEĆ..