Dzień w dzień
noc w noc
z diabłem w karty gram
jak wir
na dno
wciąga mnie ta gra
o dziewczynę tę co twarz
tak jak anioł ma
i pijana szczęściem swym
tańczy naga w snach
może nie mam szans
lecz nie poddaję się do końca
walczę chociaż pech
chce w ziemię wdeptać mnie
tak jak morze złudzeń
końca nie ma gra
stawka nieraz
na kolana rzuca nas
wstanę żebym mógł
to powiedzieć ci
chociaż diabła wart ten świat
coś znaczyłem w nim
Czym kochanie miłość jest
Co to znaczy-wiem, że dobrze wiesz.
Jestem pewien On nam siebie dał
l że nie chciał za to nic.
Dość mam słów, dość mam głów
Które wciąż tak mało wiedzą
Zapatrzonych w swoją broń,
Którą chcą rozwalić niebo.
Bo ja to wiem, że On nam siebie dał
l że nie chciał za to nic
Nie ważne jak to powiesz
Kłamstwo zawsze budzi gniew.
Mało ważne białe stroje,
Gdy pod nimi płonie grzech.
Nadziei nie miał taki brzydki był
samotny bez przyjaciół
panicznie bał się luster witryn szyb
unikał ludzkich oczu
chciał poznać miłość ale wielki strach
zabraniał wciąż i krzyczał nie
choć bardzo pragnął poznać życia smak
znał tylko słabość tylko lęk
zabił wszystkie swe marzenia
przez całe życie
nikt nie otarł jego łez
lecz nie bój się bo w końcu przyjdzie ktoś
odnajdzie piękno w duszy twej
zapomnisz wtedy szybko czym jest lęk
w miłości znajdziesz życia sens