Spotkałem ją

sama wzięta mnie
wierzyłem że
to miłość
a była piękna jak sen
zabójcza i niebezpieczna
jeszcze nigdy nigdy nigdy
nie czułem się tak

mijały dni
coraz więcej wiedziałem o tobie
nie mogłem jeść
ani spać
ty wciąż zimna jak lód
znudzona i obojętna
a tak bardzo bardzo bardzo
chciałem cię mieć

kradniesz cały mój czas
kradniesz sny i marzenia
już ukradłaś cały świat
lecz niczego to nie zmienia

zrozumiałem to
cały świat nie kręci się
wokół ciebie
choć jesteś piękna jak sen
zabójcza i niebezpieczna
to nigdy, nigdy, nigdy
nie wezmiesz mnie


Odsunąłem się od Ciebie

i zamknąłem w swoich snach
cały mój świat to ciszy czas
oszukałaś moją miłość
nie ma ciebie nie ma nas
w sercu mam wiatr
a w duszy strach
w każdą noc w każdy dzień
ciągle we mnie trwa
kiedy skończy się
ciszy czas
teraz otworzyłem drzwi
na marzenia i na sny
czegoś miłość nauczyła mnie
teraz wiem gdzie biegnę
czego chcę
każdy z nas ma taki dzień
i zamyka się na świat
to ciszy czas
to ciszy czas