Zamknij za sobą drzwi
wsłuchaj się w ciszę przez chwilę
może usłyszysz
jak cicho więdnie każdy kwiat
i ciebie jakby jest mniej
po co tyle słów
nikt nie słucha już
nic nie liczy się
w lustrze widzisz też
tylko to co chcesz
a przecież można inaczej żyć
la la la i la lai
la la lai la lai żeby wreszcie sobą być
la la lai la lai
la la lai la lai mów ostatni pierwszy milcz
jeśli nie zaśniesz w tę noc
niebo się ciszą rozpali
może zobaczysz
jak nagle gaśnie jedna z gwiazd
i ciebie jakby jest mniej
po co tyle słów
nikt nie słucha już
nic nie liczy się
w lustrze widzisz też
tylko to co chcesz
a przecież można inaczej żyć
la la lai la lai
p la la...
CAŁĄ NOC DO RANA
KRĘCĘ NUMER ŻEBY CIĘ MIEĆ KOCHANA
ZERO SIEDEMSET I PIĄTEK PIĘĆ
TAJEMNICE I SEKRETY
GŁOS TWÓJ DOBRZE ZNAM.
BARDZO BYM CIĘ CHCIAŁ
BO SEKS JEST FAJNY LECZ RACHUNEK AŁ.
I CO WY WIECIE O MOIM ŚWIECIE
JA TROCHĘ ŚMIGAM PO INTERNECIE
KOBIET MAM NA TYDZIEŃ ZE STO
DŁUGÓW TEŻ, LECZ NIGDY NIE POWIEM STOP
ZADZWOŃ DO MNIE JESZCZE RAZ
BO SEKS JEST FAJNY LECZ RACHUNEK AŁ.
Nadziei nie miał taki brzydki był
samotny bez przyjaciół
panicznie bał się luster witryn szyb
unikał ludzkich oczu
chciał poznać miłość ale wielki strach
zabraniał wciąż i krzyczał nie
choć bardzo pragnął poznać życia smak
znał tylko słabość tylko lęk
zabił wszystkie swe marzenia
przez całe życie
nikt nie otarł jego łez
lecz nie bój się bo w końcu przyjdzie ktoś
odnajdzie piękno w duszy twej
zapomnisz wtedy szybko czym jest lęk
w miłości znajdziesz życia sens